Cukiniowe zawijańce

Cukiniowe zawijańce

image_pdfimage_print

Zamarzyła mi się lekka przekąska.

Jestem na diecie odkąd pamiętam, więc wybrałam wersję warzywną, ale też z drugiej strony, ileż można być na diecie, a ja nie jestem świętym Franciszkiem z Asyżu, więc zaszalałam i do tego przepisu kupiłam serek mascarpone. Wybrałam rozsądnie, czyli Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek :)

13578781_1188769394486833_211134974_n

Składniki:

1 mała cukinia, najlepiej z tych chudych w kształcie

1 marchewka

1 łodyga selera naciowego

1 cebulka z dorodnym trzeszczącym szczypiorem

spora garść dowolnych kiełków

garść innej dowolnej zieleniny np. mieszanka sałat

serek mascarpone/gęsty homo/almette

musztarda 1-2 łyżki

chrzan 1-2 łyżki

sól/pieprz + ulubione przyprawy

łosoś wędzony (opcjonalnie)

Moje zawijańce nie wymagają gotowania, są łatwiusieńkie i szybkie w wykonaniu, pod warunkiem, że zawczasu przygotujemy sobie składniki. Zwykle dodaję też różowiutkiego wędzonego łososia, bo świetnie pasuje, ale tym razem zapomniałam, że go mam i zrobiłam bez.  No cóż… nobody’s perfect. :)

No, to do roboty!

13563461_1188769444486828_539976531_n

Serek wymieszać z musztardą i chrzanem w takich proporcjach, żeby uzyskać wyrazisty smak i żeby po prostu Wam smakowało.

Cukinię starannie umyć i obieraczką do jarzyn wystrugać z niej ładne, cienkie plastry.

Marchewkę, seler i szczypior pokroić na wąskie paseczki, acz tym razem marchew, podobnie jak cukinię również potraktowałam obieraczką do jarzyn i wyszły mi ładne wstążeczki.

Jeśli macie bambusową matę do sushi to świetnie, ale jeśli nie macie to też nie ma biedy, bo można ją zastąpić zwykłą folią spożywczą. Wprawdzie ten drugi patent wymaga odrobiny zręczności przy rolowaniu, ale jest jak najbardziej wykonalny.

 

A teraz przystępujemy do rzeczy. Plastry cukinii należy ułożyć równiutko na foli/bambusowej macie tak, żeby plastry zachodziły na siebie mniej więcej w połowie wysokości.

Następnie równomiernie rozsmarowujemy serek i układamy na nim nasz jarzynowy „wsad”.

Wszystko rolujemy w ciasny wałek, kroimy ostrym nożem i mlaszcząc konsumujemy.

Cytrynka do skropienia i kieliszek białego wina nie zaszkodzi :)

final

Smacznego !

Comments are closed.