Duszone żeberka Ewy Sołtysiak

Duszone żeberka Ewy Sołtysiak

image_pdfimage_print

Witajcie kochani w naszej kuchni gości!

Spieszymy Wam donieść, że nasza nowa rubryka spotkała się z niesłychanym oddźwiękiem :) Cieszy nas to bardzo, bo od początku miałyśmy zamysł, żebyście tworzyli tę stronę wraz z nami. 

Dzisiaj przedstawiamy Ewę Sołtysiak, która o sobie pisze tak:

Zwariowana 50-tka, namiętna czytelniczka i dziergaczka.

Zawód wyuczony dawno zapomniany/brak paktyki/ za to od lat – dziestu związana z turystyką.

Za dużo szczegółów na temat pracy, to bym nie chciała podawać, bo tu różni ludzie bywają a nie wszystkich mam ochotę wtajemniczać :)

Poza tym matka dorosłej, fantastycznej córki, studentki UW. Wolne chwile spędzam na czytaniu i planowaniu kolejnych robótek ręcznych, spacerach z psem i marzeniach :)

 

A teraz przepisy Ewy na pyszne duszone żeberka.

 

Mili Państwo,

Chciałabym podzielić się z Wami moim przepisem na żeberka.

Danie niezbyt skomplikowane a smaczne :)

Większość składników mamy zazwyczaj w domu, wystarczy zatem nabyć drogą kupna główny element przepisu czyli żeberka. Ja preferuję wieprzowe, raczej chude i wąskie…Uwierzcie takie są najsmaczniejsze.

Poza tym przyda nam się dodatkowo:

-1-2 cebule

– ćwierć kilograma pieczarek

– olej lub oliwa do podsmażenia

– garść vegety, sól, pieprz, listek laurowy, szczypta papryki słodkiej i tyle samo ostrej oraz spora garść oregano i 1 kostka grzybowa Winiary

Tu się przyznam, ze jestem maniaczką i do każdej potrawy (z wyjątkiem słodkości) dodaję listki laurowe i oregano w dużych ilościach 😉

Przyda nam się także patelnia i garnek.

kolaż1

 

Gotowi? To do dzieła:

Umyte i osuszone mięso kroję na wąskie kawałki wzdłuż kostek. Oprószam mieszanką przypraw i smażę na patelni, na małym ogniu. Z obu stron, aż się zrumienią.

Następnie przekładam do garnka z gotującą się wodą. Wrzucam kostkę grzybową i listek laurowy.

Cebulę kroję na średnie kawałki, nie musimy się specjalnie starać. Jeśli ktoś woli, mogą to być szersze krążki. Podsmażam na patelni, na niewielkiej ilości oliwy/oleju

Umyte i osuszone pieczarki kroję na kawałki i również podsmażam na patelni

Wszystkie podsmażone składniki przekładam do garnka z mięsem i duszę na małym ogniu około 30-40 minut.

Sos naturalnie jest dość rzadki, jednak można go zagęścić odrobiną mąki zmiksowaną z wywarem z mięsa. Trzeba tylko uważać, żeby się nie zrobiły grudki.

 

Gotowe danie można podawać z gotowanymi ziemniakami/kaszą/makaronem – czyli co kto lubi :)

Do tego podałabym surówkę z marchewki startej z jabłkiem :)

final

 

Smacznego!

  • Iza Frączyk

    strasznie pysznie wygląda :)

  • świeżonapisane

    Nieomal czuć jak pachnie :)

    • Ewa

      Wielkie dzięki za zaproszenie :)

      • świeżonapisane

        To my serdecznie dziękujemy!

  • Kattiusha

    Smakowicie wyglądają, uwielbiam żeberka :)

Comments are closed.