Francuskie rogaliki z niczego

Francuskie rogaliki z niczego

image_pdfimage_print

Minęła pora obiadu, a tu dziecię me wyrośnięte znów zaczęło węszyć w lodówce za czymś, co u nas w domu zwane jest „pypciem”, czyli czymś na ząb, ale takim innym niż to, co normalnie można znaleźć w lodówce.

Takie coś w stylu: zjadłabym coś, ale sama nie wiem co :)

Tu z pomocą, jak zwykle przyszedł mi najlepszy wynalazek naszych czasów, czyli gotowe ciasto francuskie, w dodatku już z założenia okrągłe w kształcie, czyli ewidentnie z przeznaczeniem na rogaliki.

Zatem do dzieła!

produkty

Składniki na 6-8 sztuk:

– ciasto francuskie na croissanty

– 20 dkg twarogu

– 2 żółtka (białek nie wylewamy- przydadzą się do posmarowania rogalików)

– 2 łyżki cukru do smaku

– 2 szczypty cukru waniliowego lub trochę ziarenek wydłubanych z laski wanilii

kolaż1

Schłodzone ciasto delikatnie rozwałkować i podzielić na 6-8 trójkątów. Twarożek utrzeć z żółtkami, cukrem i cukrem waniliowym. Masę rozłożyć na ciasto i zrolować trójkąty. Uformować kształt rogala :)

Ułożyć na papierze do pieczenia. Wierzch posmarować białkiem i posypać odrobiną brązowego cukru. No i do piekarnika. 180 stopni. Nigdy nie liczyłam czasu pieczenia, bo zwykle czekam, aż całość ładnie się zrumieni.  Tyle. Ekspresowa i efektowna pycha! Smacznego!

final

Comments are closed.