Kaczka z jabłkami, czyli najłatwiejsze i najszybsze danie świata

Kaczka z jabłkami, czyli najłatwiejsze i najszybsze danie świata

image_pdfimage_print

Ciekawe kto powiedział, że kaczka z jabłkami to trudne i czasochłonne danie. Oczywiście jak się komuś chce męczyć dla bliżej nieokreślonej idei, smażyć jabłka,  bawić się w nadziewanie kaczki, szyć kordonkiem  kaczy kuper i później jeszcze rozwalić sobie to wszystko przy krojeniu, to pewnie, że wyjdzie z tego organizacyjny i estetyczny niewypał. Ale ja mam lepszy pomysł, czyli to samo w kilka minut, ale za to bez wysiłku i bez stresu :)

12523949_1103042819759027_1896174327028217584_n

W tym celu należy przygotować filety z kaczki i ostrym nożem dość głęboko naciąć skórę w kratkę, ale tak żeby nie pociąć mięsa. Następnie filety należy natrzeć solą oraz pieprzem i ułożyć w brytfance skórą do góry.

942867_1103042959759013_8128154543792369050_n

I to by było na tyle jeżeli chodzi o kaczkę. Łatwizna, prawda? :)

Teraz jabłka. Przeciąć wzdłuż na połówki, usunąć ogonki i wydłubać gniazda nasienne. Nie dziurawić skórki na wylot! Do wydłubanych wgłębień nałożyć żurawinę/borówkę szwedzką/ brusznicę- do wyboru.

I tylko tyle w temacie jabłek.

A nie mówiłam, że z tym daniem to turbo –super- hiper -ekspres? :)

Ułożyć wszystko w brytfance, nakryć folią aluminiową i wstawić do nagrzanego piekarnika. Ja celuję w 170- 180 stopni. Mniej więcej po godzinie odkrywam folię.  W tym czasie zbędny tłuszcz powinien się w całości wytopić, więc  zwiększam temperaturę   i czekam aż skórka na kaczce porządnie się zrumieni.   Na koniec odsączam z tłuszczu na ręczniku papierowym, nakładam na talerz i wcinam, że aż mi się uszy trzęsą.

12439465_1103048696425106_1552179926972011307_n

Comments are closed.