Klopsiki prawie jak z Ikei


 

Na kwarantannie wszystkie chwyty dozwolone! Nie można pojechać do Ikei na obiad, więc Ikea właśnie przyjeżdża do Was 😀

Serdecznie zapraszam na klopsiki w sosie śmietanowym i puree ziemniaczane. Jeśli macie w domu sztućce i talerze z Ikei, możecie się poczuć prawie tak, jakbyście wyszli dzisiaj z domu 😀

No to do dzieła!

Składniki na pulpety

500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego

1 jajko

1 łyżka bułki tartej

Łyżeczka soli

Po pół łyżeczki: pieprzu, gałki muszkatołowej, granulowanego czosnku

 

Składniki na sos śmietanowy

Łyżka masła

2 łyżki mąki

300 ml bulionu lub wody

100 ml śmietany

Łyżka sosu sojowego

Łyżeczka sosu Worcestershire

Sól i pieprz do smaku

 

Składniki na puree ziemniaczane:

0,5 kg ziemniaków

Pół łyżeczki gałki muszkatołowej

Łyżka masła

50 ml mleka

 

 

Mięso wyrabiamy z przyprawami, bułką tartą i jajkiem. Formujemy małe klopsiki i smażymy na odrobinie oleju.

W rondlu rozpuszczamy masło. W zimnym bulionie rozprowadzamy mąkę. Wlewamy do rondla, od razu dodajemy śmietanę i doprowadzamy do wrzenia ciągle mieszając. Doprawiamy sosem sojowym, Worcestershire, solą i pieprzem.

Puree każdy umie zrobić, ale dla porządku napiszę.

Ziemniaki obieramy i gotujemy. Odlewamy wodę, dodajemy masło, mleko i gałkę muszkatołową. Tłuczemy na gładką masę.

Klopsiki podawać ze szwedzką sałatką z ogórków i konfiturą z borówek. Ja nie miałam borówek, więc podałam z niskosłodzonym dżemem z czerwonych porzeczek własnej produkcji. Okazuje się, że smakuje jeszcze lepiej 😀

No i to by było na tyle.

Teraz wystarczy tylko oszacować czy nakładacie sobie zestaw 8 sztuk za 8,99, czy idziecie na całość i bierzecie 15 😀