Lody orzechowe Ani Zych

Lody orzechowe Ani Zych

image_pdfimage_print

Witajcie w kuchni gości!

Dzisiaj swoim ulubionym przepisem podzieli się z Wami Ania Zych. Będzie słodko i smacznie. Witamy Anię serdecznie w naszych skromnych progach i oddajemy ją w ręce naszych drogich czytelników :)

Witajcie, mam na imię Ania Zych i jestem mamą dwójki cudownych szkrabów. Poza obowiązkami, jakie niesie ze sobą macierzyństwo, spełniam się zawodowo jako trener personalny oraz instruktor fitness. Przez ostatnie lata jestem pochłonięta pomocą innym w poprawie jakości życia, poprzez aktywność fizyczną oraz zmianę nawyków i odpowiednie żywienie.  Jako mama staram się na co dzień, aby moje dzieci jadły dobrze zbilansowane i skomponowane posiłki. Jestem ogromnym łasuchem, dlatego też nieustannie szukam zamienników smacznych, słodkich potraw i deserów które bez szkody na naszym zdrowiu i sylwetce możemy jeść nawet codziennie. Tak też było z lodami, bo kto z nas nie kocha lodów? :)  

Moje dzieci oraz mąż są nimi zachwyceni. Lody są tak proste w przygotowaniu, ze można je robić z łatwością każdego dnia.

 

Lody orzechowe

kolaz1

Składniki na ok 3 porcje

3 dojrzałe banany ( będą słodsze i nie wymagają dodatkowych słodzików )

masło orzechowe dobrej jakości, najlepiej 100% z orzechów (ja swoje kupiłam w Auchan w dziale ze zdrową żywnością)

opcjonalnie: ksylitol, erytrytol, lub stevia do dosłodzenia

Będzie potrzebny:

mocny blender, taki który może kruszyć lód

foremki do lodów

kolaz2

Przygotowanie:

Banany obrałam i pokroiłam w plasterki, następnie włożyłam do torebeczki i wsadziłam do zamrażarki na min 2-3 h. Banany mają być całkowicie zamrożone. Dzięki temu podczas blendowania masa będzie gadka i bez lodowych grudek.

Zamrożone banany wrzucamy do blendera i miksujemy kilka sekund, po czym dodajemy 3 łyżki masła orzechowego i ponownie blendujemy przez kilka sekund.

kolaz3

Proces należy kontrolować. Masa ma być dość twarda, zbita i gładka. Pamiętajcie aby nie blendować za długo bo zrobi nam się shake i wtedy będzie potrzebne ponowne mrożenie.

Lody można od razu podać w pucharku i się nimi rozkoszować.

Drugą opcją jest przełożenie masy do foremek i ponowne zamrożenie.  Po upływie kilku godzin mamy gotowe lody na patyku. Gwarantuję, że dzieci będą zachwycone :)

kolaz4

Comments are closed.