Pizza z kalafiora Agnieszki Kotei

Pizza z kalafiora Agnieszki Kotei

image_pdfimage_print

Dzisiaj gotuje dla Was Agnieszka Koteja, specjalistka od fitnessu i miłośniczka kuchni fit. Ma dla Was dzisiaj coś wyjątkowego :)

O sobie mówi tak:

Cześć, nazywam się Agnieszka Koteja i jestem założycielką studia treningu personalnego i fitness  Active Academy. Posiadam uprawnienia trenera gimnastyki sportowej, jestem certyfikowanym choreografem tańca i doktorantką na AWF w Krakowie. Przede wszystkim jednak jestem trenerką personalną, która w swojej pracy łączy wiedzę i doświadczenie z różnych dziedzin życia.

Na co dzień jestem zapracowaną żoną i szczęśliwą mamą półtorarocznego Kacperka. Już za 4 miesiące nasza rodzina powiększy się o kolejnego łobuza :)

Zajmuję się poprawą jakości życia moich podopiecznych. Staram się dotrzeć do źródła ich problemów i pokazać najlepszą drogę do ich rozwiązania. Osoby, które decydują się na współpracę ze mną mogą liczyć na fachową pomoc zarówno w zakresie poprawy ruchomości stawów, mobilności, ogólnej siły i wytrzymałości jak i poprawy wyglądu sylwetki.

Swoją przygodę z pomaganiem innym zaczęłam od treningów grupowych. Jako instruktorka fitness zauważyłam jak różne cele przyciągają ludzi do klubów fitness. Stwierdziłam, że jedyną efektywną drogą do ich osiągnięcia jest indywidualne podejście, zarówno w zakresie ruchowym jak i duchowym.

Zdrowy styl życia to nie tylko trening, ale również odpowiednie nawyki żywieniowe. Zawsze uczę moich podopiecznych, że najważniejsze to nauczyć się regularnie jeść i tak dobierać posiłki żeby były pełnowartościowe. Często zdrowa dieta kojarzy się z niedoprawionymi, jałowymi potrawami. Staram się pokazać swoim podopiecznym, że wcale nie musi, a wręcz nie powinno tak być. Zdrowe jedzenie powinno być przyjemnością!

13487275_1182928301737609_1647986143_n

Oto jeden z moich ulubionych przepisów :)

 

PIZZA Z KALAFIORA

 

produkty1

Składniki na spód do pizzy:

dwa kalafiory

dwa jajka

szklanka sera typu parmezan lub inny twardy ser – starty na najdrobniejszych oczkach (lub kupiony już starty)

łyżeczka bazylii

łyżeczka oregano

szczypta soli i pieprzu

 

produkty2

Składniki na sos pomidorowy:

puszka pomidorów bez skórki lub passaty

cebula

2-3 ząbki czosnku

łyżeczka oregano

łyżeczka bazylii

sól i pieprz do smaku

łyżka masła klarowanego do smażenia

produkty3

Dodatki do pizzy (możesz dodać swoje ulubione):

cebula

papryka

kukurydza

pieczarki

mozzarella

parmezan (opcjonalnie)

kolaż1

Sos pomidorowy:

Cebulę pokroiłam w kostkę i zeszkliłam na patelni z rozgrzanym masłem klarowanym. Dodałam drobno posiekany czosnek, smażyłam z cebulą 2-3 minuty.

Wlałam na patelnię pomidory z puszki. Dodałam zioła, przyprawy i wymieszałam. Smażyłam bez przykrycia, co jakiś czas mieszając, aż do wyparowania wody.

kolaż2

Podzieliłam kalafior na różyczki (bez twardych części). Rozdrobniłam w mikserze.

W garnku zagotowałam wodę (na ok. 10 cm) i na wrzątek wrzuciłam rozdrobniony kalafior. Po ponownym zagotowaniu wody, zmniejszyłam ogień i gotowałam ok 10 min.

Następnie odcedziłam. Na durszlaku wyłożyłam tetrową pieluchę i na nią wsypałam kalafior. Docisnęłam go łyżką, by puścił nadmiar wody i odstawiłam do przestygnięcia. Kiedy już ostygnął, zwinęłam ściereczkę z kalafiorem w środku i wycisnęłam nadmiar wody.

Odciśnięty kalafior wymieszałam z jajkiem, serem, ziołami i przyprawami.

kolaż3

Dodatki:

Cebulkę pokroiłam i zeszkliłam na maśle klarowanym. Pieczarki obrałam, pokroiłam w kostkę i podsmażyłam z cebulką. Paprykę pokroiłam w kostkę. Kukurydzę odcedziłam. Mozzarellę pokroiłam w bardzo drobną kostkę.

Pieczenie: Rozgrzałam piekarnik do 200 stopni. Na blasze wyłożyłam papier do pieczenia, posmarowałam go masłem klarowanym i wyłożyłam ciasto. Podpiekłam w piekarniku przez ok. 30-35 minut. Po wstępnym pieczeniu rozsmarowałam na cieście sos pomidorowy i resztę dodatków, następnie wstawiłam do piekarnika na ok. 6 minut aż składniki się podgrzeją, a ser rozpuści.

final

Wartość kaloryczna w 100 g:

66 kcal

białko 5,4 g

węglowodany 3 g

tłuszcze 3,2 g

Smacznego życzy Agnieszka Koteja :)

Ps. Znajdziecie mnie również na Facebooku :)

Comments are closed.