Polędwica dojrzewająca Grzegorza Zabiegłego

Polędwica dojrzewająca Grzegorza Zabiegłego

image_pdfimage_print

Dzisiaj witamy w naszych skromnych, kuchennych progach Grzegorza Zabiegłego, który krok po kroku wyjaśni Wam jak w domowych warunkach wykonać wędlinę dojrzewającą. Do dzieła Grzesiu :)

Grzegorz Zabiegły, oddany mąż Ani i ojciec dwójki cudownych dzieciaków. Zawodowo zajmuje się produkcją nietuzinkowych saun. Z zamiłowaniem oddaje się ogrodnictwu i produkcji wędlin. Aktywnie uczestniczy w tworzeniu forum Wędzenie domowe  i moderuje prężnie rozwijającą się grupę Wędzenie z pasją, której członkowie dzielą się swoimi sekretami dotyczącymi domowego wyrobu pachnących dymem wędlin. Mniam :)

kolaż grzesiek

Polędwica dojrzewająca

Składniki:

– polędwica wieprzowa

– peklosól 25 g / 1 kg

– cukier – 2g / 1 kg

– kolendra cała

– czosnek świeży

– bazylia suszona

– kultury bakterii

kolaż1

Przygotowanie:

Z polędwicy odkrawamy mizdrę i warkocz. Wycinamy błony. Mieszamy peklosól z cukrem i dokładnie nacieramy mięso. Nakłuwamy patyczkiem do szaszłyków i wkładamy do szklanego naczynia. Przez 7 dni trzymamy w lodówce. Codziennie odwracamy mięso i masujemy. Nie odlewamy soków (mięso je w procesie peklowania wchłonie). Po 7 dniach nacieramy mięso przyprawami. Dajemy je według uznania, w zależności co lubimy. Ja użyłem przypraw podanych wyżej. Dodatkowo posmarowałem mięso kulturami bakterii. Tak przygotowane mięso wkładamy w pończochę lub specjalną siatkę. Wieszamy w pończosze w temperaturze pokojowej na 2-3 dni. Po tym czasie przenosimy mięso do miejsca, w którym mamy temperaturę 10-12 stopni i dużą wilgotność. Możemy je powiesić w kartonie, a na spód włożyć miskę z wodą. Po 30 dniach polędwica jest gotowa.

final

 

Comments are closed.