Polędwiczka wolno pieczona

Polędwiczka wolno pieczona

image_pdfimage_print

Zrobiliście schab z pończoszki na Wielkanoc? Jeśli tak, to chętnie wpadnę do Was na świąteczną degustację. Dla osób, które do tej pory się za to nie wzięły mam dwie informację. Tradycyjnie: jedną złą i jedną dobrą.

Zła jest taka, że ze schabem z pończoszki już się na święta nie wyrobicie. Ale, jak wspomniałam, jest też dobra nowina. Możecie zrobić wolno pieczoną polędwiczkę, co zajmie nam dobę a nie kilka a efekt będzie równie dobry.

pol_wieprz_1

Po zgromadzeniu odpowiednich składników, przystępujemy do działania. Polędwiczkę myjemy i pozbawiamy błon. Wycieramy do sucha. Ulubione zioła mieszamy w miseczce. Ja wykorzystałam swoją sekretną mieszankę (kiedyś zdradzę Wam przepis) ale generalnie dobór ziół zależy od preferencji kucharza. Wiadomo, że zawsze obroni się majeranek. Niezbędny natomiast będzie czosnek, oraz sól, pieprz i musztarda. Zaczynamy od natarcia mięsa solą (tej nie żałujcie, ale też bez przesady) i startym/przeciśniętym czosnkiem. Teraz smarujemy polędwiczkę musztardą i obficie posypujemy ziołami. Pakujemy do torebki foliowej przeznaczonej do produktów żywnościowych. I wkładamy na noc do lodówki.

Następnego dnia wyjmujemy polędwiczkę z lodówki na godzinę przed rozpoczęciem pieczenia, żeby osiągnęła temperaturę pokojową. Kładziemy mięcho na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Nie potrzebujemy żadnego wstępnego smażenia ani przykrycia.

kolaz_pol_wieprz

Kluczowa dla sprawy jest temperatura i czas pieczenia.  Piekarnik na 72 stopnie. W zależności od grubości polędwiczki pieczemy ją od 50 minut do 1,5 godziny. Ta, którą widzicie na zdjęciach potrzebowała godziny. Jeśli nie jesteście pewni, to lepiej potrzymać trochę dłużej, niż wstępnie zakładaliście.

Po wyjęciu mięsa z piekarnika pozwólcie mu odpocząć i wystygnąć. Potem wstawcie do lodówki i gdy się odpowiednio schłodzi można je wyjąć i zacząć kroić. Konsystencja będzie zbliżona do polędwicy łososiowej, czyli polędwiczka będzie soczysta i miękka i, co najważniejsze, pozbawiona konserwantów, którymi tak hojnie nas raczą producenci wędlin.  Jest naprawdę pyszna, mówię Wam :)

20160323_202724

Smacznego życzy Jagna

Comments are closed.