Polewka jurajska

Polewka jurajska

image_pdfimage_print

final1

Bywając lata temu w okolicach Zawiercia natrafiłam w restauracji na polewkę jurajską. Niebo w gębie, to mało powiedziane, zatem zainteresował mnie przepis. Kucharz oczywiście pary z gęby nie puścił, ale od czego ma się znajomych w różnych regionach Polski? Internetu wtedy jeszcze nie miałam, zatem zaczęłam eksperymentować. Raz zrobiono mnie w konia i mi powiedziano, że ta polewka to beszamel z ziemniakami!

No, dałam się nabrać, nie powiem :D, ale nadal uparcie dążyłam do poznania tajników przyrządzania tej bajecznej zupy, choć właściwie to bardziej danie jednogarnkowe niż zupa.

W końcu mi się udało, więc zapraszam na polewkę!

produkty-crop

Składniki:

– bulion ½ litra

– maślanka 1 kg (w temp. pokojowej)

– 1 posiekana i podsmażona na złoto cebula

– szklanka skwarków lub podsmażonego boczku

– ½ szklanki posiekanej zieleniny (szczypior, koperek, natka pietruszki)

– 3 łyżki śmietany

– 2 łyżki mąki

– sól, pieprz

– 5 średnich ziemniaków

kolaz1

Od początku myślałam, że to okropnie skomplikowane, ale wcale nie. Wprawdzie wcześniej nie przyszłoby mi do głowy, żeby dodawać maślankę do zupy, a to właśnie w niej tkwi cały sekret. Testowałam różne marki, w sumie smakowały mi wszystkie, ale moja rodzina twierdzi, że najlepiej w tym przepisie sprawdza się mrągowska. Gdzieś czytałam, że w zamian można dodać zsiadłe mleko lub kefir, ale póki co, hołdując zasadzie, że lepsze jest wrogiem dobrego, na wszelki wypadek pozostałam przy maślance.

A zatem do roboty 😀

Na początek, w osolonej wodzie gotujemy ziemniaki. Odpalamy także palnik pod bulionem i dodajemy połowę podsmażonego boczku oraz cebulę. Następnie, zanim całość się zagotuje, mieszając energicznie trzepaczką, wlewamy maślankę. Jeśli dodamy ją do wrzątku może się zwarzyć. Na wszelki wypadek cały czas mieszamy. Gdy całość się zagrzeje, blendujemy zawartość garnka. Dodajemy do smaku soli i pieprzu.

Właściwie na tym etapie można by poprzestać, bo zupa już jest pyszna. W smaku przypomina ruskie pierogi, ale jeśli wolicie bardziej gęstą, dodajemy mąkę rozkłóconą ze śmietaną i gotujemy jeszcze przez chwilę.

No i gotowe!

Teraz wystarczy przy brzegu głębokiego talerza uformować „wysepkę” z utłuczonych ziemniaków, posypać ją resztą boczku i nalać polewkę. Następnie całość posypać zieleninką i zjeść.

Smacznego!

final 2-crop

Comments are closed.