Szarpana wołowina

Szarpana wołowina

image_pdfimage_print

Kto lubi mięcho? Soczyste i rozpływające się w ustach? I sos, najlepiej cieknący po brodzie, zupełnie tak, jak w felietonie Izy? 😀

To, o czym wczoraj zamarzył Wasz Kopciuszek z udźcem mięcha w garści, to Wasza niżej podpisana postanowiła ziścić.

Szarpane mięcho to specjalność kuchni amerykańskiej. Jest to nic więcej, niż wolno zapiekany kawał dobrej jakości mięsa, wstępnie obsmażony a potem wolno duszony pod przykryciem (wraz z dodatkami) przez kilka godzin w stosunkowo niskiej temperaturze, bo w około 160 stopniach. Mięso z powodzeniem można też dusić pod przykryciem na maleńkim ogniu. Wyjdzie dokładnie to samo.

Lista zakupów:

produkty1_kopia

* sól, pieprz, słodka wędzona papryka, mielony kmin rzymski, papryka słodka, cebula granulowana, czosnek granulowany (lub starty ząbek), oregano, rozmaryn.

produkty2_kopia

 

Mięso oprószamy częścią przypraw i obsmażamy. Do garnka z grubym dnem wlewamy sos pomidorowy, wkładamy cały pęczek kolendry (potem ją usuniemy), przyprawy, wino i sos barbecue. Wkładamy mięso i dusimy na bardzo małym ogniu przed 2-3 godziny. Będzie gotowe, gdy włókna dadzą się bez wysiłku rozdzielić.

kolaz1

Wyjmujemy mięso, szarpiemy na kawałki. Dolewamy część sosu z duszenia (nie za dużo, bo będzie zbyt rzadkie) i mieszamy.

W tym czasie w piekarniku podgrzewamy połówki bułek (do rozpuszczenia się sera). Serwujemy z sałatą, pomidorem, ogórkiem i sosem barbecue wraz z ulubionymi dodatkami.

kolaż2

Smacznego życzy Jagna

final

  • Kattiusha

    ZGŁODNIAŁAM! Wygląda pycha :) i tak pewnie smakuje 😛 pozdrawiam!

    • świeżonapisane

      Paluszki lizać 😉 Też pozdrawiamy :)

  • Dorcia

    muszę spróbować :-)

    • świeżonapisane

      Namawiamy i pozdrawiamy :)

Comments are closed.