Browsed by
Tag: jajka

image_pdfimage_print
Zapiekane jajka

Zapiekane jajka

final1

Podobnie jak większość ludzkości, rano, przed wyjściem z domu, w pośpiechu ledwie wyrabiam na zakrętach. Każda minuta jest cenna, więc i przy śniadaniu muszę się streszczać. A tak je lubię :) Za to w soboty, gdy nigdzie się nie spieszę, zawsze przyrządzam mojej rodzinie coś ekstra. Dziś chciałam Wam zaproponować pyszny pomysł na zwykłe jajka.

Nie ukrywam, przygotowanie wymaga nieco zabawy, ale gwarantuję, że efekt po stokroć jest wart każdej poświęconej minuty <3

produkty1

 

Składniki na 4 porcje:

– 4 jajka

– 8 kromek chleba tostowego

– 2 średnie pomidory

– 1 średnia cebula

– sól, pieprz, przyprawy, odrobina mąki i masła

– coś zielonego do dekoracji

kolaz1

Na „dzień dobry” odpalamy piekarnik na 190 stopni i w międzyczasie zabieramy się za resztę. Cebulę oraz pomidory siekamy dość drobno i przesmażamy na patelni aż całość zacznie przypominać dość gęsty sos. Dodajemy sól i pieprz.

Naczynia do zapiekania smarujemy wewnątrz masłem i posypujemy odrobiną mąki. Inaczej połowa naszego śniadania zostanie przyklejona do ścianek i będzie odmaczać się kilka godzin.

kolaż2

Z chleba tostowego odcinamy skórki i kromki wałkujemy na płaskie placki. Wykładamy chlebem nasze naczynka, a skórki kroimy w drobną kosteczkę i wsypujemy na blaszkę, na której za chwilę wyląduje reszta naszych przysmaków. Przy okazji zrobimy sobie chrupiące, beztłuszczowe grzanki – idealne jako dodatek do kremowych zup :)

Do naczynek nakładamy pomidorową pastę. Następnie na wierzch wbijamy po jajku. Wystające kawałki chleba smarujemy miękkim masłem.  Gotowe.

Teraz całość ląduje w piekarniku na ok. 15 minut. Pieczemy do momentu, aż białka się zetną, a wystający chleb ładnie się przyrumieni.

Podawać na gorąco, udekorowane zieleninką.

Smacznego :)

lead1

 

Domowa szarlotka Anny Piotrowskiej

Domowa szarlotka Anny Piotrowskiej

Witajcie kochani czytelnicy!

Ponieważ każdy moment jest odpowiedni na porcyjkę domowego ciasta, więc z pewnością z dużym zadowoleniem przeczytacie przepis naszego dzisiejszego gościa. Anna Piotrowska, bo o niej dzisiaj mowa, ma dla Was dzisiaj pachnącą i pyszną szarlotkę.

O sobie nasza dzisiejsza bohaterka mówi tak:

Nazywam się Ania Piotrowska i jestem w miarę młodą, bo trzydziestosiedmioletnią miłośniczką literatury, głównie polskiej, bo „cudze chwalicie a swojego nie znacie” 😉

Pracuję w odnowie biologicznej, odchudzając innych. Sama jednak lubię zjeść coś pysznego, niekoniecznie niskokalorycznego :)

A poniżej obiecany przepis:

DOMOWA SZARLOTKA

Dzień dobry bardzo :)

Autorki bloga zaprosiły mnie na kawkę. Zaszczyt to dla mnie wielki więc zaproszenie chętnie przyjęłam. Ale przecież z pustą ręką w gości się nie chodzi. Nie wypada  😉

Przynoszę więc do kawusi pyyyyyszną szarlotkę ze świeżymi jabłkami. Jest lekka i rozpływa się w ustach.  Jedyny mankament jest taki, że jak postawisz na stole, to momentalnie znika :)

Podczas pieczenia obłędnie pachnie domu jabłkami,  cynamonem i.. wanilią  (ponieważ do ciasta dodaje się cukier waniliowy).

Ale może od początku.

produkty

To są wszystkie składniki potrzebne do zrobienia tego cuda.

5 jajek

3 szklanki mąki

9 dużych jabłek

5 łyżek cukru

1 cukier waniliowy

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Cynamon

Kostka margaryny

Śmietana (najlepiej zwykła 18%)

 

Obrane jabłka ścieram na tarce o grubych oczkach.

Oddzielam żółtka jajek od białek.

Z pozostałych produktów zagniatam ciasto. Dzielę je na dwie części i wykładam jedną część  rozwałkowaną na blaszkę  (wysmarowaną uprzednio tłuszczem i obsypaną mąką)

Białka ubijam na sztywną pianę z 5 łyżkami cukru. :)

Na ciasto w blaszce wykładam jabłka, posypuję cukrem i cynamonem (wg uznania)

Na to wszystko daję ubitą pianę z białek i przykrywam 2 częścią rozwałkowanego ciasta.  Jeżeli piana ładnie się ubije to ciasto strzępię tak, żeby wyglądało na wierzchu jakby było z kruszonką.

szarlotka2

Całość piekę ok. 1, 15 h w temperaturze 180°C.

Podaję głównie na ciepło z lodami i bitą śmietaną, ale bez tych dodatków smakuje równie wyśmienicie.

Zachęcam do wypróbowania.  Takiej szarlotki jeszcze nie jedliście.

Miłego kucharzenia i smacznego :)

final