Browsed by
Tag: pasta

image_pdfimage_print
Hekele Sabiny Waszut

Hekele Sabiny Waszut

lead

Witajcie kochani!

Dzisiaj zapraszamy Was na Górny Śląsk. Wpadniemy z wizytą do Sabiny Waszut, która zdradzi nam przepis na swoje ulubione danie z dzieciństwa. Oddajemy głos Sabinie :)

Dzień dobry, zapraszam Was dziś na Górny Śląsk, do mojej małej ojczyzny, z którą jestem mocno związana. Mieszkam tu wraz z rodziną, pracuję w muzeum etnograficznym i piszę. Mam ogromne szczęście, bo moja praca i pasja świetnie ze sobą współgrają i uzupełniają się wzajemnie. W pracy w muzeum opowiadam o Śląsku i prowadzę zajęcia z regionalizmu. Moje powieści również związane są z tym regionem. „Rozdroża”, „W obcym domu” i „Zielony Byfyj”, to saga, opisująca burzliwą historię Śląska, „Bar na starym osiedlu”, to opowieść o powrotach do korzeni. Zapraszam na moją stronę autorską.

kolaz1

Dziś chcę pokazać Wam Śląsk od kuchni. Zaprosić Was w kulinarną podróż.

Liczycie na rolada i modro kapusta? Może na żur albo krupnioki? Te wszystkie potrawy są znane i trochę już oklepane. Śląska kuchnia kryje w sobie wiele innych, równie smacznych niespodzianek, oto jedna z nich.

Danie o tajemniczej nazwie hekele jest moim wspomnieniem z dzieciństwa. Babcia przygotowywała je, gdy przychodziłam do niej w odwiedziny. Hekele, zawsze będzie kojarzyło mi się z babcinymi fartuchami w kwiatki i jej siwymi lokami. Nazwa potrawy pochodzi od niemieckiego słowa hacken, co oznacza siekać. Jest to prosta do przyrządzenia pasta, którą można jeść z ziemniakami na obiad lub z chlebem na kolację (ja wolę wersję drugą). Choć my jadaliśmy hekele przez cały rok, w śląskiej tradycji jest to danie postne, jedzone np. w Środę Popielcową lub Wielki Piątek.

produkty

Oto lista składników potrzebnych do zrobienia pasty:

Trzy jajka

Trzy śladzie matias

Trzy ogórki kiszone

Czerwona lub biała cebula

Łyżka majonezu

Pieprz

Natka pietruszki

kolaz2

Jajka gotujemy na twardo. Płuczemy płaty śledziowe (gdy są bardzo słone, możemy pozostawić je w wodzie na dłuższy czas). Kroimy śledzie w drobną kosteczkę, kroimy również ogórki, cebulkę

i ugotowane jajka. Całość mieszamy z dodatkiem majonezu. Przyprawiamy do smaku pieprzem (sól jest już niepotrzebna). Moja babcia rozgniatała całość widelcem, aż do uzyskania w miarę jednolitej masy (czasem jajka i śledzie przepuszczała przez maszynkę do mielenia), ja wolę większe kawałki. Gotową pastę nakładamy na kromkę świeżego chleba, posypujemy natką pietruszki.

Smacznego

final1

Włoskie trio

Włoskie trio

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kto nie lubi makaronu? Przyznam szczerze, że ja nikogo takiego nie znam. Makarony są po prostu smaczne a do tego mają jeszcze jedną, ogromną zaletę. Przygotowanie smacznej włoskiej pasty trwa zazwyczaj tyle, ile czasu trzeba na ugotowania makaronu. Czyli krótko :)

Długo myślałam, który z sosów lubię najbardziej, ale kwestia pozostała nierozstrzygnięta. Dlatego dzisiaj zaszalejemy i przygotujemy sobie trzy różne potrawy. I niezupełnie przypadkiem układają się we włoską flagę :)

Aha, z podanych składników wychodzi porcja na 2 – 3 osoby.

Makaron z pesto

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– pół pęczka bazylii

– 50 g tartego parmezanu

– 4 łyżki oliwy z oliwek

– łyżka nasion słonecznika (albo orzeszków pinii)

– ząbek czosnku

– spora szczypta soli

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nasiona słonecznika prażymy przez chwilę na suchej patelni. Wrzucamy do blendera wraz z pozostałymi składnikami. Blendujemy, ale niezbyt dokładnie. Fajnie, jeśli będą wyczuwalne kawałki pestek. Jeśli sos będzie zbyt gęsty to możemy dodać jeszcze trochę oliwy, ale trzeba pamiętać, że jeśli chcemy, żeby pesto ładnie oblepiło makaron to nie może to być zbyt rzadkie.

Gotowe pesto mieszamy z gorącym makaronem, posypujemy tartym parmezanem i niezwłocznie serwujemy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Makaron (prawie) carbonara

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– 50 g boczku lub wędzonki

– 100 ml śmietanki słodkiej 12%

– 50 g parmezanu

– 1 żółtko

– duży ząbek czosnku

– łyżeczka oliwy z oliwek

– szczypta soli

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To nie jest klasyczna carbonara, ale zapewniam Was, że jest pyszna :)

W głębokim talerzu mieszamy śmietankę z żółtkiem i łyżeczką oliwy. Dodajemy starty parmezan i czosnek. Mieszamy na gładką masę. Dodajemy szczyptę soli.

W międzyczasie drobno pokrojony boczek obsmażamy na patelni. Gdy już nam się ładnie przyrumieni to wrzucamy na patelnię makaron. Wlewamy śmietankę z dodatkami i chwilę podgrzewamy na niewielkim ogniu. Uważajcie, bo jak przetrzymacie za długo to wyjdzie wam jajecznica zamiast gładkiego sosu :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Makaron z tuńczykiem i pomidorami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– 200 ml przecieru pomidorowego

– 50 ml czerwonego wytrawnego wina

– 30 g tartego parmezanu

– mała puszka anchois

– puszka tuńczyka w oliwie

– 30 g cebuli

– duży ząbek czosnku

– łyżeczka oliwy z oliwek

– duża szczypta soli

– odrobina posiekanej natki pietruszki (opcjonalnie)

– kilka kropli tabasco (opcjonalnie)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cebulę siekamy drobno i podsmażamy chwilę na oliwie. Anchois i czosnek drobno siekamy. Wszystkie składniki sosu wrzucamy na patelnię i chwilę dusimy. Wino musi odparować a całość zgęstnieć.

Mieszamy z gorącym makaronem. Dekorujemy posiekaną natką pietruszki i tartym parmezanem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA