Browsed by
Tag: tuńczyk

image_pdfimage_print
Włoskie trio

Włoskie trio

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kto nie lubi makaronu? Przyznam szczerze, że ja nikogo takiego nie znam. Makarony są po prostu smaczne a do tego mają jeszcze jedną, ogromną zaletę. Przygotowanie smacznej włoskiej pasty trwa zazwyczaj tyle, ile czasu trzeba na ugotowania makaronu. Czyli krótko :)

Długo myślałam, który z sosów lubię najbardziej, ale kwestia pozostała nierozstrzygnięta. Dlatego dzisiaj zaszalejemy i przygotujemy sobie trzy różne potrawy. I niezupełnie przypadkiem układają się we włoską flagę :)

Aha, z podanych składników wychodzi porcja na 2 – 3 osoby.

Makaron z pesto

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– pół pęczka bazylii

– 50 g tartego parmezanu

– 4 łyżki oliwy z oliwek

– łyżka nasion słonecznika (albo orzeszków pinii)

– ząbek czosnku

– spora szczypta soli

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nasiona słonecznika prażymy przez chwilę na suchej patelni. Wrzucamy do blendera wraz z pozostałymi składnikami. Blendujemy, ale niezbyt dokładnie. Fajnie, jeśli będą wyczuwalne kawałki pestek. Jeśli sos będzie zbyt gęsty to możemy dodać jeszcze trochę oliwy, ale trzeba pamiętać, że jeśli chcemy, żeby pesto ładnie oblepiło makaron to nie może to być zbyt rzadkie.

Gotowe pesto mieszamy z gorącym makaronem, posypujemy tartym parmezanem i niezwłocznie serwujemy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Makaron (prawie) carbonara

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– 50 g boczku lub wędzonki

– 100 ml śmietanki słodkiej 12%

– 50 g parmezanu

– 1 żółtko

– duży ząbek czosnku

– łyżeczka oliwy z oliwek

– szczypta soli

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To nie jest klasyczna carbonara, ale zapewniam Was, że jest pyszna :)

W głębokim talerzu mieszamy śmietankę z żółtkiem i łyżeczką oliwy. Dodajemy starty parmezan i czosnek. Mieszamy na gładką masę. Dodajemy szczyptę soli.

W międzyczasie drobno pokrojony boczek obsmażamy na patelni. Gdy już nam się ładnie przyrumieni to wrzucamy na patelnię makaron. Wlewamy śmietankę z dodatkami i chwilę podgrzewamy na niewielkim ogniu. Uważajcie, bo jak przetrzymacie za długo to wyjdzie wam jajecznica zamiast gładkiego sosu :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Makaron z tuńczykiem i pomidorami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Składniki:

– 200 ml przecieru pomidorowego

– 50 ml czerwonego wytrawnego wina

– 30 g tartego parmezanu

– mała puszka anchois

– puszka tuńczyka w oliwie

– 30 g cebuli

– duży ząbek czosnku

– łyżeczka oliwy z oliwek

– duża szczypta soli

– odrobina posiekanej natki pietruszki (opcjonalnie)

– kilka kropli tabasco (opcjonalnie)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cebulę siekamy drobno i podsmażamy chwilę na oliwie. Anchois i czosnek drobno siekamy. Wszystkie składniki sosu wrzucamy na patelnię i chwilę dusimy. Wino musi odparować a całość zgęstnieć.

Mieszamy z gorącym makaronem. Dekorujemy posiekaną natką pietruszki i tartym parmezanem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasztet z tuńczyka

Pasztet z tuńczyka

 

kuchnia_jagny2

Pasztet z tuńczyka jest smaczną alternatywą dla tradycyjnego pasztetu. I zapewne mniej kaloryczną. Do tego może stanowić całkiem niezłe źródło białka roślinnego, bo do jego wykonania potrzebujemy mnóstwo fasoli :)

A do tego wszystkiego jest po prostu smaczny i stanowi miłą odskocznię od mięcha 😀

Przygotujemy sobie dzisiaj dwie wersje pasztetu, czyli „smarowidło” oraz w wersji dla ambitnych – pasztet pieczony.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lista produktów:

– 3 puszki tuńczyka (najlepiej w oliwie z oliwek)

– 2 puszki białej fasoli

– 2 jaja

– 2 ząbki czosnku

– 1 średnia cebula

– cytryna

– sól i pieprz

– blaszka ok. 23×11 cm

– ogórek konserwowy (opcjonalnie do pasty)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

No to zaczynamy.

Cebulę siekamy i smażymy na złoto na odrobinie oleju. Do blendera wrzucamy odsączoną fasolę, usmażoną cebulę i niespecjalnie starannie odsączonego tuńczyka. Blendujemy na gładką masę. Doprawiamy sokiem z cytryny, startym czosnkiem oraz solą z pieprzem. Właśnie otrzymaliśmy pastę tuńczykową. Odkładacie niewielką jej część do miseczki.  Możecie wzbogacić pokrojonym w drobną kostkę ogórkiem konserwowym. Oczywiście, jeśli chcecie mieć wyłącznie pastę, to produkcja kończy się właśnie w tej chwili i niczego do mniejszych miseczek odkładać nie musicie :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ambitni, po zjedzeniu kanapeczki, przystępują do dalszego działania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Oddzielamy żółtka od białek. Te pierwsze lądują w masie fasolowo-tuńczykowej a te drugie najpierw ubijamy na sztywną pianę i dopiero wtedy dokładamy.

Blaszkę smarujemy masłem, obsypujemy bułką tarta i przekładamy naszą masę. Pieczemy w temperaturze 170 stopni przez około godzinę. Po upieczeniu nie kombinujecie, tylko zostawcie pasztet do całkowitego ostygnięcia a potem na minimum godzinę do lodówki. Jak zaczniecie kroić wcześniej to się pokruszy.

Smacznego :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA